Ostatnie mecze LZS Victorii Chróścice:

Liga Okręgowa

10-06-2017 16:00
Silesius Kotórz Mały 1 : 2 Victoria Chróścice

B klasa - Grupa V

11-06-2017 17:00
GZ LZS ECOKOM Luboszyce 3 : 0 LZS Victoria II Chróścice

1 Liga Juniorów

15-11-2015 10:00
LZS Victoria Chróścice - Jun. 4 : 2 LZS Bogacica

Dotarcie do przedwojennej historii chróścickiego sportu, a piłki nożnej w szczególności jest teraz kiedy mamy rok 1996 niezwykle trudne, a w tym właśnie roku rozpocząłem zbieranie materiałów dotyczących historii sportu w Chróścicach i historii klubu sportowego Victoria Chróścice. Ludzie którzy przedwojennym sportem się zajmowali w przeważającej części już nie żyją, dokumenty i zdjęcia zostały zniszczone, wyrzucone, wyjechały z ich właścicielami za granicę. Mam jednak nadzieję, że może choć mała ich część jednak gdzieś w domowych schowkach się uchowała, tak samo jak uchowały się wspomnienia do których mam nadzieję jeszcze dotrzeć... Dotarcie jednak do zachowanych dokumentów, zdjęć i wspomnień jest niezwykle trudne – zmieniły się nazwiska, ludzie powyjeżdżali za granicę, brak rodzinnej kontynuacji sportowych tradycji no i okres wojny, który spowodował straty ludzi i dokumentów. Dość powiedzieć, że w roku 1999 udało mi się dotrzeć do oryginału i pozyskać kopię Kroniki Klubu Sportowego Wiktoria (tak to wtedy pisano) z lat 1951-1953 pisanej w tamtym okresie przez Antoniego Urban. Oryginał tej Kroniki znalazł się w ... Muzeum Ślązaków Opolskich - Bund der Opelner Schleisier w Bonn!!!

W roku 2000 udało mi się z kolei zdobyć książki posiedzeń Zarządu naszego Klubu z lat 1956-1977. I ciągle, przy każdej okazji apeluję o udostępnienie jakichkolwiek materiałów dotyczących historii Victorii - niestety odzew jest bardzo niewielki; nadchodzi jednak moment, iż to moje opracowanie będzie musiało iść do druku i nie będzie już możliwości korygowania błędów i wprowadzania uzupełnień.

Pewnym jest iż już w latach dwudziestych i trzydziestych w Chróścicach w zorganizowany sposób uprawniano sport. I na pewno była to piłka nożna i palant. Jeden z ustnych przekazów mówi iż: po pierwszej wojnie światowej prawdopodobnie w roku 1918 przyjechało do Chróścic z terenu głębokich Niemiec dwóch osadników – piekarzy, którzy zakupili tu działkę i wybudowali na niej piekarnię (na rozwidleniu obecnych ulic J. Cebuli i A. Kośnego). Nazywali się prawdopodobnie Kossok. I to właśnie oni przywieźli ze sobą do Chróścic pierwszą skórzaną, sznurowaną i pompowaną powietrzem piłkę do kopania. Jak każda nowość, tak i ta szybko znalazło się wielu chętnych do jej kopania, tym bardziej, iż wieś była duża a rodziny liczne ...

Jak bliskie jest to podanie prawdziwe trudno dziś dociec, można chyba jednak przyjąć, iż to właśnie w 1918 r. Chróścice rozpoczęły swą sportową przygodę z piłką kopaną (czytaj nożną) ale nie tylko gdyż jak opowiadają starsi mieszkańcy wsi, powracający z frontów pierwszej wojny światowej żołnierze przywożą ze sobą różne nowinki min. zamiłowanie do gry w palanta, gry bardzo prostej, często uprawianej przez żołnierzy na zapleczach frontowych. Warto tu jeszcze dodać iż podczas pierwszej wojny światowej żołnierze wywodzący się z Chróścic walczyli min. na froncie francuskim a jeden z Chróściczan, niejaki Josef Mlynek był lotnikiem !!! Szkolił się min. w Kłodzku i Pile, a walczył na samolocie Albatros we Francji min. nad Champagnią. Książeczka jego lotów została znaleziona w roku 2000 podczas remontu dachu domu w którym mieszkała jego rodzina.

Wracając jednak do przekazów i informacji, które udało się od starych działaczy lub ich rodzin uzyskać (jak np. z listów p. Antoniego i Ottona Urban, wspomnień Harrego Pyla, p. Szymiczka Alojzego Prokott i wielu innych udało się wiele faktów zebrać i chronologicznie zestawić.

Antoni Urban wspomina min.: „aby uprawiać sport trzeba mieć do tego odpowiedni teren i zapaleńców, którzy ten sport uprawiają”. W latach dwudziestych, po powrocie z frontów pierwszej wojny światowej sportowi zapaleńcy się pojawili i raczej na pewno to właśnie oni przywieźli do Chróścic zwyczaj gry w palanta, bo obok „kopania” piłki, właśnie ta gra pojawia się we wspomnieniach. Już w latach dwudziestych Chróścickie Leśnictwo oddało do dyspozycji sportowych zapaleńców, tworzących nieformalną grupę młodzoieży uprawiającej sport, budujących równocześnie zalążki klubu sportowego, teren na skraju lasu w rozwidleniu drogi Kupskiej i drogi prowadzącej na Prochody. Później na skraju tego terenu zbudowano istniejącą do dnia dzisiejszego leśniczówkę zamieszkałą po wojnie przez leśniczego Kulkę, co przeniosło się na nazewnictwo lokalne. I choć leśniczy Kulka już dawno tam nie mieszka, każdy współczesny chróściczanin wie, co znaczy określenie "koło Kulki, za Kulką".  Na terenie tym wytyczono boisko do gry w piłkę nożną, a w części północnej ok. 50m w głąb lasu wykopano rów strzelniczy. W jego pobliżu zbudowano szopę z desek w której sprzedawano piwo. Służyła ona również ona jako szatnia i magazyn.

W rowie strzelniczym ćwiczono strzelanie z broni sportowej i małokalibrowej. W rywalizacji strzeleckiej, więc o prestiż niż o symboliczne nagrody, udział brali ówcześni prominenci Chróścic jak np. leśniczy Buchmann, jego kolega, myśliwy a zarazem wiejski rzeźnik Czok, właściciel knajpy Pod Jeleniem p. Adamietz, dwóch nauczycieli i paru przedsiębiorców.

W czasie pierwszych festynów i zawodów sportowych rywalizowano min. w biegach leśnych na dystansie 3 i 5 km, których trasy wytyczono wzdłuż kupskiej drogi. Wybitnymi biegaczami byli wtedy Janosch Lisowski i Johann Gwiosda. Na terenie placu sportowego była też skocznia do skoku w dal a bracia Foltinek z Dąbrowy skakali skok o tyczce, lądując na trocinach, które sobie sami z tartaku Sochora w workach przynieśli. W Chróścicach przedwojennych była też drużyna palanta a jej najlepszym zawodnikiem był Willi Sobeck, który mieszkał naprzeciwko piekarni Moscha.

Z przedwojennych piłkarzy (a potem i działaczy) w pierwszej kolejności wymienić należy Józefa Lisowskiego, który dopóki starczyło mu zdrowia był do klubu niesamowicie przywiązany. Aktywnymi sportowcami byli też jego bracia Michał, Antoni i Piotr oraz jego kuzyni Janosch i Karlik.

Poza tym w tamtych przedwojennych latach grali jeszcze: Dudzik Teo i Jan, Pogrzeba, Paul Palussek, starsi bracia Franza Schiwek i jego brat Karlik, Józef Pogrzeba, Paul Grzonka, bracia Roj: Paul, Peter, Teo i Alois, Thomas Reck, Kokot Piotr (Flora), Jan Kupilas (Mikus), Dudzik Jan, Paul Neuberg (Niedzwiedz), Alfred Dudzik, Willibald Nimpsch, Georg Gbur, Alojz Zośka, Jan Zośka, Jan (Hans) Sonsalla, Fritz Weber, Otto Gamrot, Richard Gamroth, Karl Lazik (Lichy) ...
Po rozpoczęciu działań wojennych w 1939 roku, drużyna została zdekompletowana – chłopcy poszli po prostu na wojnę, jednak kiedy była okazja na rozegranie jakiegoś meczu, chłopcy z Siołkowic grali razem z naszymi wśród których byli wtedy: Franz Goluzda, Alois Prokott, Franz Schiwek, Józef Młynek, Anton Urban, Alfons Bock ...

Po zakończeniu działań wojennych bardzo szybko zaczęto tworzyć nową zorganizowaną sieć klubów sportowych. Już we wrześniu 1945 roku w Chróścicach założono koło sportowe pn. Ludowy Zespół Sportowy. I było to szóste koło sportowe LZS założone po wyzwoleniu na Ziemi Opolskiej. W nowo powstałym klubie działali jego przedwojenni działacze Józef Lisowski, bracia Urban, Gbur, Eryk Goluzda, ale również ówczesny kierownik szkoły Dziubiński.

TEREN  BOISKA  I  JEGO  OBIEKTY

Pierwotnym terenem sportowym wsi Chróścice, jak już wcześniej napisałem, był teren na obrzeżu lasu w rozwidleniu drogi na Kup i Prochody. I funkcjonowało ono praktycznie do roku 1952. Potem w tym miejscu posadzono las... Boisko w jego obecnym miejscu i kształcie powstało w latach 1948 – 1950. Teren dzisiejszego boiska było pierwotnie zwykłą wiejską żwirownią z której w latach trzydziestych pobierano żwir przede wszystkim dla potrzeb znajdującej się również na tym terenie wytwórni dachówek i białej cegły wapiennej pana Jaehnego. Po przejściu wojennego frontu i demontażu części urządzeń fabryczki przez Rosjan, teren żwirowni stał się wielkim złomowiskiem sprzętu wojennego i starych samochodów. Z nakazu władz w ramach oddziałów Pracy Polsce w roku 1950 – 1952 zmobilizowano miejscowych mężczyzn do pracy przy porządkowaniu tego terenu. Ze spalonej cegielni Nogoska z Siołkowic przywieziono wąskotorowe szyny i wagoniki, którymi rozwożono hałdy ziemi i niwelowano teren. Pracą  kierował p. Willi Nimsh a jednym z pracujących na tym terenie byli p. Alojzy Halama i Gerhrad Mehl. Praca na tym podmokłym terenie była ciężka i mozolna – w jej efekcie zasypano i zniwelowano teren pozostawiając w jego południowo – zachodnim narożniku niewielki staw, w którym głębokość wody nie przekraczała 1,5 metra. Stał on się później obok Czartory (już nie istniejącej, zasypanej po przerwaniu wału podczas powodzi 1997 roku), najczęściej odwiedzanym kąpieliskiem we wsi a od samego początku nazywany był Jaehne Teichem (Staw Jaehnego). Uporządkowany teren został ogrodzony siatką ogrodzeniową. Pierwszy mecz na tym nowym boisku rozegrała piłkarska drużyna Victorii Chróścice w dniu 27.05.1951 roku, w ramach turnieju o Puchar przechodni Powiatu Opolskiego.  Pierwsze boisko usytuowane było inaczej niż obecnie; jego oś przesunięta była o 20 stopni od linii północ południe w stronę wschodnią i było węższe od obecnego. Dopiero po wycięciu po stronie zachodniej drzew, boisko poszerzono i na nowo obsadzono drzewami topolowymi.

Na nasypie po wschodniej stronie terenu urządzono schodkowe trybuny z miejscami siedzącymi a w latach 1952 – 1953 drewniany pawilon z szatniami dla drużyn i sędziów oraz małym magazynkiem na sprzęt. Pawilon budował min. ojciec ówczesnych piłkarzy Huberta i Gerharda Mehl którzy ojcu w tej budowie pomagali. Obok pawilonu Hans Purkot posadził dwa dęby, rosnące do dziś. Bramki były wykonane z drewnianych krawędziaków o przekroju kwadratowym 13 x 13cm. W otoczeniu boiska posadzono z biegiem czasu bardzo dużo drzew topolowych, które w większości rosną jeszcze dziś. Część terenu boiska, nie wiadomo dokładnie kiedy, przeszła w użytkowanie Spółdzielni Pracy Wikliniarskiej Jedność. Była to ta część gdzie  pozostały jeszcze baraki po wytwórni cegły. Jedność urządziła na tym terenie przetwórstwo surowej wikliny: surowa wiklina była tu składowana, parzona i obdzierana z łyka – a trwało to do lat sześćdziesiątych. W roku 1968 Spółdzielnia Jedność, jako zarządzający tym terenem i w części z niego korzystająca a jednocześnie organizacja pod którą w międzyczasie podpięto wiejską działalność sportową w ramach zrzeszenia Start, zbudowała nowe betonowe ogrodzenia całego terenu istniejące do dnia dzisiejszego.

W latach 1974 – 1976 zbudowano, w przeważającej części w czynie społecznym z materiałów, które zakupił Urząd Gminy, nowy budynek szatni z łazienkami i zapleczem gospodarczym. Do budynku  tego w 1980 r. dobudowano dużą świetlicę.

W roku 1978 odgrodzono boisko od trybun metalowym płotkiem, który eliptycznie obejmuje całą płytę boiska. Trybuny, zlokalizowane już teraz po zachodniej części boiska, przykryto daszkiem w roku 1980 i 1984 i zrobiono nowe ławki - 2 rzędy na całej długości boiska.

W roku 1992/1993 zniwelowano teren na którym Jedność przygotowywała wiklinę, częściowo zasypano także Jaehne Teich i na teren ten nawieziono ziemię. Po jej wyrównaniu urządzono na tym terenie boisko treningowe - trochę krótkie i wąskie, ale do treningów dobre.

W roku 1994 dokonano gruntownej rekultywacji i modernizacji płyty głównej boiska – starą płytę zaorano, nawieziono 120 samochodów ziemi i całą płytę dokładnie zniwelowano min. przez wielokrotne przeciąganie 12 metrowych słupów betonowych (takich z linii elektrycznych) po powierzchni boiska, uzyskując powierzchnię równą jak stół. Większość prac przy naprawie płyty wykonali najbardziej zagorzali działacze klubu z Henrykiem „Heinzem” Pylą na czele, a drużyna rozgrywała wtedy swe mecze w Siołkowicach.

W roku 1995 udało się min. przy pomocy pieniędzy otrzymanych od mniejszości niemieckiej uporządkować dalszą część boiskowych terenów na którym to terenie przygotowano podłoże pod asfaltowy kort tenisowy. W roku następnym przy pomocy Urzędu Gminy udało się przygotowaną płytę o wymiarach 20 x 40 m zaasfaltować.

W roku 1996 dokonano przede wszystkim remontu pomieszczeń w pawilonie klubowym – gruntownie zmodernizowano magazyn sprzętu, gdzie wreszcie wylano betonową posadzkę (bo na razie posadzki nie było, a gumowawykładzina leżała po prostu na ziemi). Potem pomieszczenie towypłytkowano, a w miejsce drewnianych regałów postawiono solidne szafy. Praktycznie od tego roku opiekę nad klubem nieformalnie przejeła Firma PROTEC, której szef Klemens Weber został Prezesem Klubu.

W roku 1997 przyszedł czas na remont a właściwie przebudowę kuchni i świetlicy. Wyburzono dotychczasowe urządzenie kuchni: piec kaflowy z kotłem na wodę i drewniane ścianki dzielące korytarz, biuro i kuchnię. Wykończono wreszcie pomieszczenie będące magazynkiem rupieci i w ten sposób powstała kuchnia oraz świetlica z kominkiem. Pomalowano również elewację pawilonu i bramy wjazdowe. Uruchomiliśmy też wreszcie oświetlenie boiska treningowego: na 4 słupach zamontowaliśmy lampy halogenowe po 1000W każda.

W roku następnym a więc 1998 postawiliśmy ścianę oporowo treningową przy korcie tenisowym (z materiałów dostarczonych przez Protec ścianę wymurował Rajmund Nogosek przy pomocy Adriana Lisowskiego), potem przyszedł czas na malowanie płotka wokół płyty boiska (część pomalowali farbą działacze, a część pomalował proszkowo UNIV). W tym też roku rozpoczęta została budowa nowych ubikacji.

Rok 1999 to przede wszystkim prace przy naprawie podsufitki pawilonu sportowego, a później rozpoczęcie modernizacji całego dachu pawilonu oraz przygotowania do budowy nowych trybun.

A w związku z tym iż udało się sfinalizować zakup dodatkowego terenu – Gmina zakupiła ponad 85 arów łąki od p. Henka, bezpośrednio od strony południowej sąsiadującej z boiskiem. Mogliśmy więc rozpocząć przygotowania do zagospodarowania tego terenu i urządzenia na nim drugiej treningowej płyty piłkarskiej.

I nadszedł rok 2000...

Część nowo zakupionego terenu ogrodzono nowym metalowym ogrodzeniem, a teren ten przygotowano pod nową płytę treningową: nawieziono ponad 500 ton ziemi, dokonano niwelacji terenu i posiano trawę, która doskonale wyrosła. Największy jednak zakres prac wykonano przy pawilonie: najpierw zburzono mały daszek przy wyjściu na płytę, a potem podniesiono część dachu pawilonu tak, by uzyskać jeden spad dachu. Na tę część jak i na nowe zadaszenie trybun położono nową blachę cynkową. Na całej szerokości pawilonu (ponad 15m) wykonano nowe zadaszenie, oparte na konstrukcji stalowej, a pod tym zadaszeniem wykonano schodkowe trybuny przygotowane do zamontowania plastikowych siedzeń. Zrobiono tez nowy wystrój wyjścia z pawilonu na boisko, postawiono murki oporowe z kostki granitowej i wyjście wyłożono kostka betonową. Na zapleczu pawilonu powstała też masywna scena do tańczenia. Prace wykończeniowe przy nowej trybunie kontynuowane są w roku 2001. Jednocześnie ogrodzono do końca teren wykupiony od p. Henka i ogrodzono łąkę od Richarda Piekorza, która też ma być wykupiona na teren boiska, parking i drogę. Tym samym tereny sportowe Victorii stają się największymi terenami rekreacyjno sportowymi na terenie Gminy.

OSIĄGNIĘCIA  SPORTOWE

Czy w czasach przedwojennych Chróścicki sport był reprezentowany w oficjalnych rozgrywkach i w jakiej dyscyplinie sportu, tego do dnia dzisiejszego nie udało mi się ustalić. Nie udało mi się też ustalić, czy istniał w Chróścicach oficjalny Klub Sportowy i jaką miał nazwę, choć wszyscy mówią, iż Victoria to nazwa, która funkcjonowała już na długo przed II wojną światową.

Po zakończeniu działań wojennych i rozpoczęciu oficjalnych piłkarskich rozgrywek ligowych, już w 1946 roku Victoria Chróścice brała w nich udział. 20 maja 1951 roku w ramach rozgrywek o mistrzostwo Powiatu Opolskiego Victoria, po wygranej z Unią Murów 5:3, zdobyła mistrza grupy VI Powiatu Opolskiego. Ciekawym jest również to, iż już w roku 1950 i 1951 w oficjalnych rozgrywkach udział biorą tenisiści stołowi i szachiści, a w kronice pod datą 02.02.1951 jest taki zapis: "ping-pong w Chróścicach z ZKS Włókniarz Wołczyn zakończono z powodu rozbicia piłek, wynik 1:2". 20 maja 1951 roku po wygranej z Unią Murów 5:3, Victoria zostaje mistrzem grupy VI Powiatu Opolskiego, bez porażki w drugiej rundzie rozgrywek, a 27 maja 1951 roku na nowym boisku Victorii przy ul. Św. Rocha, odbywa się Turniej o Puchar Przechodni Powiatu Opolskiego, w finale którego Victoria przegrywa 1:3 z Siołkowicami (Unia Siołkowice). Osiągnięcia Victorii w rozgrywkach turniejowych (bo takie na terenach wiejskich wtedy najczęściej były organizowane) spowodowały, iż Victoria mogła wziąć udział w eliminacjach do oficjalnych rozgrywek ligowych organizowanych przez Polski Związek Piłki Nożnej. W ramach rozgrywek o wejście do klasy Wojewódzkiej, Victoria ma za przeciwników Unię Kluczbork, Spójnię Namysłów, Gwardię Olesno, Unię Krupski Młyn, Unię Lewin Brzeski i Włókniarz Niemodlin. I wychodzi z tych rozgrywek zwycięsko, min. wygrywając swój ostatni mecz eliminacyjny w dniu 28.10.1951 w Lewinie Brzeskim walkowerem 3:0, awansując do Klasy Wojewódzkiej obok Unii Kędzierzyn.

W rozgrywkach roku 1951 pierwsza drużyna Victorii rozegrała 41 meczy wygrywając 28, przegrywając 8 i remisując 5 a stosunek bramek był 117-58. Najwięcej bramek strzelili Furkot Heinz 26, Nimsch Willi 19, Kupiłaś Jan 18 i Młynek Jerzy 14. Druga drużyna Victorii rozegrała w tymże roku 20 spotkań ( niestety nie wiemy, w jakiej klasie) - z czego wygrała 9, przegrała 9 i zremisowała 2 przy stosunku bramek 36 : 31, juniorzy zaś grali spotkań 10, wygrali 3, przegrali 6 i zremisowali l przy stosunku bramek 10 - 38. Tenisiści stołowi rozegrali 6 spotkań a szachiści 5. 9 marca 1952 pierwsza drużyna Victorii rozegrała mecz towarzyski z Budowlanymi Opole (wtedy II liga) przegrywając O : 7. W roku 1952 nasz klub włączono do III ligi do VI grupy tzw. Wrocławskiej . Przeciwnikiem Victorii, która 15.03.1953 roku rozpoczęła grę w tej lidze ( a grano wtedy systemem wiosna - jesień ) były wtedy takie drużyny jak: Stal Pafawag Wrocław, Ogniwo Wrocław, OWKS Wrocław , Stal Świebodzice, Spójnia Lubań, Włókniarz Chojnów, Gwardia Opole, Kolejarz Kluczbork, Unia Kędzierzyn, Włókniarz Prudnik i Ogniwo Nysa. Niestety, w III lidze drużyna Victorii grała tylko jeden sezon ( grało się wówczas systemem wiosna - jesień). W zapisach kroniki z łat 1951-1953 pojawia się pod datą 29.03.1953 zapis, iż żeńska drużyna w piłce ręcznej zakwalifikowała się do klasy wojewódzkiej, a drużyna męska w piłce ręcznej rozgrywa swe pierwsze spotkanie z LZS Dębska Kuźnia przegrywając 2 : 6, a bramki dla Victorii strzelili A. Ledwolorz i Smółka. W piłkę ręczną grało się wtedy na zwykłym boisku piłkarskim, składem 11 osobowym. A więc jeszcze jedna dyscyplina pojawia się w naszej wsi, naszym klubie. W dniach od 7 do 14 czerwca 1953 na starym boisku sportowym w lesie odbył się Tydzień Spartakiady Zrzeszenia LZS. W programie była wtedy rywalizacja w rzucie granatem, rzucie dyskiem, rzucie oszczepem, skoku w dal, skoku wzwyż, biegach na 100 i 3000 m oraz strzelaniu z odległości 25 m. Uczestników było około 60 a na uwagę zasłużył Willi Urbik w rzucie granatem na odległość 68 metrów. W dniach 3 i 4 lipca 1953 roku na stadionie Kolejarza w Opolu odbył się turniej piłkarski o mistrzostwo województwa juniorów. Juniorzy Victorii zostali wicemistrzami województwa przegrywając w finale po dogrywce 2 : l z Budowlanymi Opole . Ale wcześniej, w turnieju, juniorzy Victorii pokonali 7 : 0 Start Olesno,3:1 Kolejarz Kluczbork i 3 : 0 Unię Krapkowice . W roku 1954 Victoria występuje znów w klasie A . Ale wcześniej odniosła największy w swej historii sukces - zdobyła MISTRZOSTWO POLSKI wśród Ludowych Zespołów Sportowych. Tytuł ten zdobyła biorąc udział, jako reprezentant Opolszczyzny w III Spartakiadzie Wsi jaka odbyła się we wrześniu 1953 roku w Szczecinie. W finałowym meczu z drużyną LZS Karczew reprezentującego województwo warszawskie, Victoria wygrała 2 : 0 po strzałach w 2 min. Moszka i 68 min. Dudzika . LZS Victoria Chróścice występowała wtedy w składzie: Purkot Ginter, Zośka Alojzy, Dudzik Alfred, Ledwolorz Horst, Moszek Józef, Nymsz Willi, Mehl Hubert, Pogrzeba Jerzy, Bochnik Reinhold, Buchta Gido (bramkarz), Gbur Jerzy. A w rezerwie byli jeszcze bramkarz Urbik Willi, Młynek Jerzy, Siwek Franciszek. W Szczecinie, na tejże wyżej cytowanej Spartakiadzie Wsi występowali jeszcze inni reprezentanci Chróścic. Pływaków Opolszczyzny reprezentował Manfred Grzonka, który wcześniej był na 24 dniowym obozie sportowym w Cieszynie a w reprezentacji żeńskiej piłki ręcznej 11 osobowej były Marta Gołombek i Frieda Gierok i jako reprezentacja Opola zdobyły one również tytuł Mistrza Polski LZS. W strzeleckiej reprezentacji Opola byli natomiast Karol Gierok i Wiktor Kampa. Jako nagrodę za zdobycie Mistrzostwa Polski LZS, drużyna piłkarska dostała w Szczecinie komplet sprzętu sportowego dla drużyny piłkarskiej i siatki na bramki. Ze Spartakiady w Szczecinie piłkarska drużyna wraca pociągiem 9 września a na stacji wita ją orkiestra i prawie cała wieś. W zapisach kroniki pod datą 4 październik 1953 pojawia się informacja o festynie, w którym obok drużyny Victorii Chróścice udział wzięła min. drużyna KS Start Chróścice - a więc pojawia się lokalna rywalizacja ?!!

Pierwsza drużyna Victorii, jako Mistrz Polski rozgrywa pod koniec 1953 roku wiele sparingów min. z Reńską Wsią ( 1:1), Strzeleczkami ( 3:2), Łubnianami ( 6:4) i trzecioligowcami z województwa stalinogrodzkiego: Stalą Lipiny 18.10.1953 - wygrana 3:1, Stalą Gliwice 25.10.1953 - wygrana 2:1 i w dniu 8.11.1953 z Górnikiem Radzionków ( 2 miejsce w III lidze ) - wygrana 4:. Jak już wcześniej napisałem, w 1954 roku drużyna Victorii gra znów w klasie A i gra w niej prawdopodobnie ze zmiennym szczęściem do lat 70 tych . Niestety z lat 1954 - 1966 nie udało mi się potrzeć do żadnych klubowych dokumentów. Wiem jednak z ustnych przekazów i informacji, że w tym okresie przez jakiś czas funkcjonowały w Chróścicach dwa kluby ze sobą konkurujące LZS Victoria i KS Start. Victoria miała niestety coraz mniej pieniędzy, więc powoli upadała a KS Start, Klub którym opiekował się wówczas bardzo rozwojowy i silny zakład pracy, Spółdzielnia Jedność, zdominował sport w Chróścicach aż do roku 1977 ....

W latach 1969 - 1971 KS Start ma na pewno drużynę piłkarską seniorów w klasie A i drużyny juniorów i trampkarzy. W klasie okręgowej do roku 1971 grają tenisiści stołowi w składzie, których są min. Paweł Wakan i kobiety Krzyżanowska i Borosz. W roku 1972 KS Start ma drużyny seniorów, juniorów i trampkarzy a w roku 1973 zgłoszono do rozgrywek II drużynę seniorów, którą prowadził Paweł Torka .

W roku 1977 dochodzi do kolejnych zmian organizacyjnych. Zmiany te nie następują bez bólu - działacze Startu chcieli dalej funkcjonować jako Zarząd i Klub ale bardzo silne lobby byłych zawodników Victorii na czele z Reinholdem Wende i Dietrem Szwagierek wspieranych przez dużą grupę działaczy i zawodników na burzliwym zebraniu Zarządu KS Start i grup inicjatywnej decydują o powrocie do starej nazwy i do Zrzeszenia LZS . Wybrany zostaje nowy Zarząd a Prezesem Victorii zostaje Dieter Szwagierek . Z perspektywy czasu powiedzieć można, iż dobrze się stało . Zrzeszenie Start i zakład opiekuńczy jakim była Jedność , nie byli zbyt mocni finansowo i organizacyjnie i w Klubie obserwowana była stagnacja - drużyna piłkarskich seniorów co prawda grała od dwóch sezonów w klasie wojewódzkiej ale ze zmiennym szczęściem. Nowy Zarząd reprezentujący bardzo mocne w owym czasie rolnictwo - większość Członków Zarządu wywodziła się z prężnego wówczas SKR -u a potem RSP, miał za sobą pokaźny potencjał gospodarczy i pieniądze . I ogromny zapał do zmian i czegoś nowego . I wtedy rzeczywiście działo się wiele dobrego. Szybko zbudowano mocną drużynę, która grała w klasie okręgowej 8 sezonów bez przerwy. Awans do klasy okręgowej wywalczyli min. Piotr Kołodziej, Jan Wodarz, Henryk Pylla, Jerzy Ploszczonka. Tradycją były wyjazdy na zimowe i letnie obozy sportowe. To właśnie w tym okresie na boisku rozbudowano nowy pawilon , zrobiono kryte trybuny i płotek oddzielający boisko od widowni. Niestety lata osiemdziesiąte, szczególnie druga połowa lat osiemdziesiątych to okres ogromnej migracji mieszkańców , nie tylko Chróścic do Niemiec. Wyjechali w tym okresie nie tylko zawodnicy, ale również i działacze. Skutkowało to tym, iż nie tylko Victoria, ale również Siołkowice, Dobrzeń i Popielów spadały w klasach rozgrywkowych coraz niżej. Victorii zawodników starczało tylko na jedną drużynę, która długie lata grała tylko w klasie B.

DZIAŁACZE I ZAWODNICY

W okresie przedwojennym, jak już wcześniej pisałem organizacją sportu we wsi Chróścice zajmowali się wiejscy notable: leśniczy Buchmann, rzeźnik Czok, właściciel gospody Adamietz, koszykarz Niedźwiedź, nauczyciele i rzemieślnicy. Potem pojawiają się bracia Lisowscy .

11 lutego 1951 roku wiemy na pewno, iż Walne Zebranie wybrało Zarząd w składzie, którego są Purkot Paweł, Rój Alojzy, Urban Otto, Lisowski Józef, Gbur Eryk i Sonsala Jan. W rok później od 22 stycznia 1952 jest już nowy Zarząd z Prezesem Jerzym Kokot, wiceprezesem Józefem Lisowskim, sekretarzem Otto Urbanem, kasjerem Gburem Erykiem i członkami Zarządu Lisowskim Karolem i Stanisławem Dziubińskim. W tym samym roku 14.12.1952 wybrany zostaje kolejny Zarząd klubu: Golusda Eryk, Lisowski Józef, Lisowski Karol, Gbur Józef, Pietrek Jan, Urban Antoni oraz Kampa Eryk, Zimolong Rudolf i Gwiosda Jan jako Komisja Rewizyjna. Ostatnim Zarządem o którym wiemy na pewno, iż funkcjonował w tamtych czasach to ten wybrany 20 sierpnia 1953 roku: Prezes Stanisław Dziubiński, Zastępca Urban Otto, sekretarz Golusda Alfons, skarbnik Urban Antoni oraz członkowie Sonsala Jan, Rój Alojzy, Młynek Józef, Wicher Piotr i Kupiłaś Kurt. Victoria jest w tym czasie klubem wielosekcyjnym - posiada 2 drużyny piłkarskie seniorów, drużyny juniorów i trampkarzy. Są piłkarze ręczni i piłkarki ręczne (11 osobowe), są szachiści i tenisiści stołowi... I w następnych latach właśnie tenis stołowy a właściwie osiągnięcia tenisistek stołowych wyróżniać będą sport w Chróścicach .

Od roku 1954 do roku 1966 w zachowanych dokumentach Klubowych mamy lukę i dokładnie nie wiemy, jakie były losy ludzi z Victorią związanych i co się w Klubie działo. Z zachowanych książek protokołów posiedzeń Zarządu , które pod koniec roku 2000 udostępnił mi kol. Reinhołd Wende, możemy prześledzić losy kolejnych Zarządów Klubu dopiero od końca roku 1966. W tym to właśnie roku, w dniu l grudnia ukonstytuował się nowo wybrany Zarząd KS Start: Prezesem został Gerard Wosz , Wiceprezesem ds. Dyscypliny i Gier Rudolf Borosz, Wiceprezesem ds. Gospodarczych Józef Lisowski, Skarbnikiem Alfons Gołuzda, Sekretarzem Paweł Wakan i Członkiem Zarządu Stefan Mikita i Gothard Sochor. Trenowanie drużyny piłkarskiej zlecono (na krótko) Zbigniewowi Skronkiewiczowi, a potem robił to Gerard Wosz, kierownikiem drużyny seniorów został Alfred Kupiłaś a drużyny juniorów Józef Lisowski. Pod koniec roku 1971 reaktywowania sekcji tenisowej podejmują się Alfons Gołuzda i Rudolf Zimoiong. 16 stycznia 1972 roku na zebraniu sprawozdawczo wyborczym wybrano nowy Zarząd Klubu w skład którego weszli: Prezes Alfons Gołuzda, Wiceprezes ds. Gier i Dyscypliny Werner Lisowski, Wiceprezes ds. Gospodarczych Alfred Kupiłaś, Wiceprezes ds. Szkolenia Młodzieży Józef Lisowski, Skarbnik Wosz Gerard, Sekretarz Henryk Owcorz i Członek Zarządu Hary Pyłla. Trenerem drużyny seniorów zostaje Hubert Mehl. W treningach wiosennych 1972 roku najczęściej brali udział zawodnicy Piotr Kołodziej, Piotr Hys i Hubert Rudek a w rundzie wiosennej najwięcej bramek strzelił Robert Lisowski - 8. Po śmierci Henryka Owcorza do Zarządu dokooptowano w dniu 12.12.1972 roku Piotra Solorza i pierwszą kobietę Martę Kośny. 18 stycznia 1973 roku z funkcji Prezesa rezygnuje Alfons Gołuzda jego miejsce obejmuje Józef Lisowski a do Zarządu przyjęto Bernarda Ressel. Gospodarzem boiska był w tym czasie Henryk Łazik. W lutym 1974 roku upływa kadencja tego Zarządu ale na wybór nowego Zarządu musimy czekać do 26.01.1975 roku. W tymże 1974 roku pojawiają się pierwsze przymiarki do budowy nowej szatni a 9.09.1974 roku Zarząd uzyskuje pozwolenie na budowę nowej szatni. Zarząd, szukając różnych możliwości zdobywania pieniędzy organizuje często zabawy taneczne i turnieje bilarda w knajpie na Złotym Rogu. W 1974 roku w ramach wymiany sportowej sportowcy Startu Chróścice wyjeżdżają do NRD by rozegrać towarzyskie spotkanie z TUS Kochstedt Dessau. Jak już wspomniałem 26.01.1975 na Zebraniu sprawozdawczo wyborczym odbytym w sali gimnastycznej Szkoły nr l (sala u Hudego) przy ul. Powstańców wybrano nowy Zarząd KS Start Chróścice w składzie: Prezes Gerard Wosz, Wiceprezes ds. sportowych Gerard Młynek, Wiceprezes ds. Gospodarczych Teodor Łazik, Wiceprezes ds. szkolenia młodzieży Werner Lisowski, Skarbnik Bernard Ressel, Sekretarz Henryk Pylla, członkowie Zarządu Dieter Szwagierek, Piotr Solorz, Alfred Kupiłaś. Postanowiono, iż treningi I drużyny będzie prowadził Hubert Mehl. Zarząd w tymże składzie funkcjonuje do lata roku 1977. Wtedy to Nadzwyczajne Walne Zebranie Klubu decyduje o zmianie nazwy i powrót do nazwy historycznej Victoria Chróścice oraz powrót do Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych. W międzyczasie do Zarządu dokooptowano Reinholda Wende (w dniu 22.06.1976) oraz zaangażowano jako trenera Mariana Partykę ( 30.12.76 ). Od 6.08.77 trenerem Victorii zostaje Wiesław Szczepańczyk.

Opracowanie: Klemes Weber

Wszystkie prawa zastrzeżone - 2015                                                                                                          Projekt i wykonanie: Wilinet